Xiaomi POCO X3 NFC to jeden z ciekawszych smatfonów 2020 roku

Xiaomi POCO X3 NFC to jeden z ciekawszych smatfonów 2020 roku

Xiaomi POCO X3 NFC to moim zdaniem nie tylko jeden z ciekawszych telefonów tego roku, ale przede wszystkim sprzęt idealny dla wielu młodych ludzi.

Ostatnio sprawdzałem Motorolę Moto G 5G i mocno zachwycałem się jej wyglądem. Uważam, że to telefon, który może skusić nie tylko młodsze osoby, ale przede wszystkim starsi i poważniejsi użytkownicy powinni być nim zachwyceni. W przypadku opisywanego dziś POCO X3 sytuacja jest znacząco inna.

Seria POCO już od samego początku była przeznaczona dla młodszych osób. Takich, którym zależy na sporej mocy, niskiej cenie oraz atrakcyjnym wyglądzie. Model X3 NFC ze Snapdragonem 732G i 6 GB pamięci RAM to bez wątpienia dobry deal za 999 złotych. Tutaj ciężko dodać coś więcej.

A jak z tym wyglądem?

Tutaj również mógłbym napisać, że w kwestiach wizualnych jest świetnie i tyle. POCO X3 wygląda zdecydowania młodzieżowo, szczególnie w niebieskiej wersji. Świecące wykończenie, różne wzory na pleckach oraz wielkie logo POCO to połączenie, które bez wątpienia przykuwa wzrok.

Nie można przyczepić się również do jakości wykończenia tego modelu. Podczas kilkutygodniowych testów ani razu nie czułem, że korzystam z czegoś taniego, a przecież jego cena to tylko 999 złotych.

Xiaomi POCO X3 NFC to wzorcowy smartfon na 2020 rok!

Mam wrażenie, że dla rynku smartfonów rok 2020 nie był aż taki zły. Pojawiło się sporo urządzeń, których cena nie była zbyt wysoka, a w zamian oferujących całkiem sporo. Jeszcze z 2-3 lata temu raczej nie polecałbym żadnemu bardziej zaawansowanemu użytkownikowi czegokolwiek za mniej niż tysiąc złotych. Teraz kompletnie nie mam z tym problemu.

Zarówno POCO X3, jak i wiele urządzeń Oppo, Realme czy nawet Samsunga (seria M!) to smartfony, które można wybrać i to bez drastycznych kompromisów. Sam chętnie nie wydawałbym na telefon więcej niż 1000 złotych, ale zależy mi na dobrym aparacie, a pod tym względem widać sporą różnicę względem kilkukrotnie droższych sprzętów.

Na koniec tego niespecjalnie długiego wpisu, życzę zarówno Wam, jak i sobie tego, żeby na rynku było więcej takich smartfonów. W końcu lepiej wydać tysiąc złotych niż nawet kilkukrotnie więcej, prawda?